„Organem stanowiącym i kontrolnym jest Rada Miasta – jej główne zadanie to tworzenie prawa lokalnego. Rada uchwala także budżet gminy, podejmuje decyzje w sprawach lokalnych opłat, gospodarowania majątkiem gminy oraz w istotnych kwestiach finansowych.” Tyle mówi definicja.
A jak wygląda rzeczywistość w naszym mieście? Zupełnie inaczej. O tej fikcji pisaliśmy już wielokrotnie – o „Niemej Radzie”, „Igrzyskach iluzji”, czy „Serii pomyłek Przewodniczącej Mandryk”. Opisywaliśmy kompromitujące momenty, jak choćby ten, gdy Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach z hukiem odrzuciła projekty budżetowe przedstawione przez burmistrza Osińskiego.
Do tego dochodzi jeszcze prywatna vendetta Przewodniczącej Mandryk wobec byłej burmistrz Szymańskiej – z użyciem Komisji Rewizyjnej jako narzędzia politycznego odwetu. Mimo że prokuratura umorzyła śledztwo, pani Mandryk nakazała wszczęcie „dochodzenia” przeciwko byłej burmistrz. Tak właśnie wygląda nadużycie władzy pod płaszczykiem kontroli.
Ale najnowsze „osiągnięcie” Rady przebiło wszystko. Jak poinformował Gąsiorski w swoim ostatnim wpisie, Wojewoda unieważnił uchwałę Rady Miasta dotyczącą powołania Młodzieżowej Rady Miasta. Powód? Niezgodność z Konstytucją RP. Tak – Rada, która powinna stać na straży prawa, tworzy przepisy z nim sprzeczne. To już nie tylko kompromitacja, to jawne złamanie zasad państwa prawa.
Czy Rada może pochwalić się jakimikolwiek sukcesami? Cóż – nikt podczas obrad nie był pijany, nikt nikogo nie pobił. Ale czy naprawdę tylko tego oczekujemy od radnych?
Wobec absolutnej bierności Rady, burmistrz Osiński zaczął działać na własną rękę. Bez konsultacji z Radą zlikwidował projekt budowy 130 mieszkań. Bo po co miał pytać? Dodatkowo oznajmił, że gmina nie posiada terenów pod budownictwo wielorodzinne. Wniosek? Nowych mieszkań nie będzie. Spotkania ze Spółdzielnią czy prezesem SIM Zielona to tylko teatr dla opinii publicznej.
Czternastu radnych (nie licząc pani Mandryk) wszystko to widzi. I co? I nic.
Czy naprawdę stać nas – jako mieszkańców – na utrzymywanie organu, który nie działa, nie reaguje, nie tworzy prawa zgodnego z Konstytucją i godzi się na pozorowanie demokracji? Rady głuchej, ślepej i niemej?
Bo jeśli Rada Miasta ma być jedynie zbiorowiskiem figurantów, to może czas podziękować im za dalszą obecność. Dosłownie i definitywnie.
Poznaj region z Agencją Informacyjną 42 – Twoim źródłem inspirujących historii i rzetelnych wiadomości!

Do władzy w Blachowni rwą się głownie nieroby i nieudacznicy. Ta kadencja jest dla Blachowni i jej Mieszkańców stracona
Osiński z Mandrykową robią z Blachowni skansen. A wolnych chwilach pośmiewisko
Co jeszcze uda im się spier………..ć?
Burmistrz na zdjęciach przypomina mi kukiełkę, jak Breżniew. Młodszych odsyłam do Wikipedii
Skąd takie zdziwienie postawą Rady? Przecież mówi się, że „zasiadają w Radzie”. No to zasiadają
Mam pomysł na biznes dla Osińskiego i Mandryk – on ładuje węgiel na ciężarówkę /jak w Hutmarze/ ona wystawia fakturę /jak w pralni/. Blachownia odetchnęłaby z ulgą
Pod rządami Osińskiego i Mandrykowej część mieszkańców będzie żyła z emerytur a część będzie sprzedawała grzyby i jagody przy drodze
A kiedy następny kredyt Rada przegłosuje? Przecież Burmistrz i Przewodnicząca nie będą tyrać za marne grosze
Czy oprócz huśtawek i zjeżdżalni coś sensownego w Blachowni powstanie. Osiński z Mandrykową pomysłów nie mają żadnych
Powinni przyznać sobie podwyżki za to, że tak dzielnie znoszą każdą kompromitację. Nie każdy dałby radę
Będą się obijać przez całą kadencję a przed następnymi wyborami obiecają, że teraz to już mają wszystko przygotowane i jeśli tylko damy im drugą kadencję to…………………..
Oddaliśmy Miasto w ręce pozorantów z Osińskim na czele
Osiński z Mandrykową do spółki pogrzebali nadzieję na rozwój Blachowni
Czy te parę złotych za bycie Radnym jest wystarczającym powodem żeby stracić twarz? Dla niektórych tak
Jakie osiągnięcia zawodowe ma Osiński? Jakie osiągnięcia zawodowe ma Mandryk? Spodziewaliście się cudu?
Jak uwolnić Miasto od szkodników, którzy dorwali się do naszej kasy? Ile razy jeszcze Ci ludzie się skompromitują? A przy okazji nas
Blachownia Osińskiego i Mandrykowej jest już pośmiewiskiem.
Gdzie jest kres tej kompromitacji? Dopóki nie wywalimy Osińskiego i Mandrykowej to o rozwoju Blachowni możemy zapomnieć
Pilnowanie kupki węgla w Hutmarze czy wystawianie faktur w pralni to jednak trochę za małe kompetencje by zarządzać Miastem
Za brak kompetencji i nieróbstwo płacimy my, Mieszkańcy
Pozorowane działania po to tylko żeby przytulić parę złotych
Burmistrz bez .., głucha i ślepa Rada to idealne pole do popisu dla takiej intrygantki jak Mandryk
Pani Mandryk spacyfikowała Burmistrza i Radę. Efekty już są widoczne a będzie tylko gorzej