W ostatnich dniach do Urzędu wpłynęło pismo od Spółdzielni Mieszkaniowej dotyczące planowanej budowy pięciu bloków z mieszkaniami lokatorskimi. Po wielu miesiącach konsultacji i rozmów, które nie przyniosły żadnych konkretów, sprawa w końcu trafiła do Radnych. I to właśnie w nich cała nadzieja.
Czy Rada podejmie działania i skłoni urzędników – których wynagrodzenia finansujemy – do rzetelnej pracy, czy też ulegnie urzędniczej biurokracji, pełnej wymówek w stylu: „nie da się”, „potrzebujemy dodatkowych analiz”, „jesteśmy za, ale co na to mieszkańcy”? Każdy, kto choć raz zetknął się z procedurami w Urzędzie, wie, jak to wygląda. Przypominam: urzędnicy są opłacani przez nas po to, by rozwiązywać nasze problemy, a nie tworzyć kolejne przeszkody.
Budowa nowego osiedla to ogromna szansa na rozwój Blachowni. Nowi mieszkańcy to większe wpływy do budżetu miasta, więcej dzieci w żłobkach, przedszkolach i szkołach – to nowe życie w wyludniającej się Blachowni.
Kilkadziesiąt milionów złotych, które Spółdzielnia pozyskała z BGK, to największa inwestycja w naszym mieście od lat. Jeśli Rada i Mieszkańcy pozwolą na dalszą urzędniczą bezczynność, stagnacja i marazm na długo zadomowią się w Blachowni. A ludzie z dobrymi pomysłami? Będą omijać nasze miasto szerokim łukiem. Czy na to pozwolimy?
Czas na decyzję.
Poznaj region z Agencją Informacyjną 42 – Twoim źródłem inspirujących historii i rzetelnych wiadomości!

Obiecanki, cacanki a …….. – specjalność Burmistrza
Po tym co zrobi Rada, będziemy wiedzieć czy wybraliśmy właściwych ludzi
Albo zaczniemy budować takie mieszkania albo staniemy się poczęstochowskim grajdołem Pani Mandryk
Szanowna Rado, działacie w naszym imieniu i w naszym interesie, więc nie wyobrażam sobie żebyście tego projektu nie poparli
Może trzeba zrobić jak w Częstochowie z Wrona?
REFERENDUM?
Burmistrz ma teraz zastępcę. Może we dwóch dadzą radę uporać się ze sprzeciwem Mandrykowej. trzymam kciuki
Mieszkanie dostępne dla ludzi są dla Blachowni potrzebne jak tlen
Sprawa się rypła i trzeba podjąć decyzję. Za rozwojem czy przeciw
Jest szansa na wyrwanie się z marazmu. Czy Rada /Mandryczkę pomijam bo wiadomo, że będzie przeciwna/ wykorzysta taką okazję?
Niedługo dowiemy się czy Blachownia się rozwija czy zwija
Burmistrz to nam się wyjątkowy cykor trafił. Przecież on nie potrafi podjąć najprostszej decyzji. Jeszcze teraz ten sekretarz… Przecież to jest król pływania, człowiek bez kręgosłupa. Nikt głośno nie mówi że przyjezdza do roboty na 9, później podobno przerwa od 13-14, na chwilę powrót i do domu. Latami udawał że wspiera poprzednią Burmistrz to teraz rozumiem że w uznaniu jej zasług został mianowany na to stanowisko. Pamiętam jak przyjeżdżał na Cisie i snuł te swoje niedorzeczne opowieści. To teraz już gminę uśpią na kolejne 4 lata.
W tej kwestii Rada musiałaby postawić się Mandrykowej. Czy to możliwe? Zobaczymy
Pani Mandryk od samego początku była wrogo nastawiona do tego projektu, no i teraz widać kto rządzi w Urzędzie
Mandryczka zrobi wszystko żeby ten projekt uwalić a Burmistrz. Jak to Burmistrz, chce mieć święty spokój
To, że idziemy w kierunku „kamieni kupa” to widać gołym okiem. Najgorsze jest to, że to będzie kosmicznie zadłużona kupka kamieni
Zastał Blachownię murowaną a zostawił…. Oby tak nie mówiło się za jakiś czas o Burmistrzu
Burmistrz zamiast opowiadać o rozwoju ma szansę wspomóc ten rozwój. Tylko czy wystarczy mu odwagi?
Koniec opowiadania bajek przez Urząd – kto za , kto przeciw
Nawet jeśli ten projekt nie powstanie /wielka strata dla Miasta/ to przynajmniej dowiemy się kto NIE CHCE rozwoju Blachowni i czyj prywatny biznesik jest ważniejszy. Mam swoich faworytów w tej konkurencji
Dość gadania, czas na pracę dla Miasta i jego Mieszkańców, od których dostajecie wypłatę
Panie Burmistrzu, to nie jest czas na robienie sobie pięknych fotek. Czas na decyzje -„po owocach ich poznacie”
Pierwszy, poważny test dla Rady – co wybiorą dla Blachowni? Marazm czy rozwój?
To już nie jest kampania wyborcza. Teraz trzeba działać
Ja nyślałem, że ten temat już umarł a tu okazuje się, że to urzędnicy próbują to przed nami ukryć. Nieładnie
Przyjadą inżynierowie z Afryki to będziemy mieli dużo nowych mieszkańców
Wyborcy będą mogli zobaczyć kto czyje interesy reprezentuje. I wyciągnąć wnioski
No i Pani Mandryk zamiast kopać dołki pod tym projektem będzie musiała powiedzieć prosto w oczy, że jest przeciwna nowym mieszkaniom bo hołota mieszkałaby za blisko jej domu
Zobaczymy komu zależy na rozwoju Blachowni
Panie Burmistrzu, do roboty. To trzeba zrobić!!!
Urząd zawsze znajdzie sposób żeby czegoś nie zrobić. Bo po co sobie dokładać roboty?
Zobaczymy czy Rada to nasi ludzie czy urzędnicy inaczej